Mówi się, że klezmerski klarnet potrafi w jednej frazie śmiać się i płakać. Muzyka klezmerska - tradycja żydowskich muzyków wędrownych z Europy Środkowej i Wschodniej - to jeden z filarów folkowego grania, po który sięgamy, i brzmienie, które zaskakująco dobrze odnajduje się na współczesnych scenach.
Muzyka wesel i świąt
Klezmerzy grali tam, gdzie działo się życie: na weselach, świętach i jarmarkach. Ich muzyka od początku była użytkowa - miała prowadzić tańce, wzruszać i bawić. Stąd jej niezwykła komunikatywność: nie trzeba znać tradycji, żeby zrozumieć, co gra klarnet.
Wspólny kocioł z Bałkanami
Klezmer, muzyka cygańska i bałkańskie brzmienia przenikały się przez stulecia - wędrowni muzycy grali obok siebie, pożyczali melodie i maniery wykonawcze. Dlatego te tradycje tak naturalnie łączą się na jednej scenie: skale i ornamenty klezmerskie brzmią jak bliscy kuzyni bałkańskich tematów.
Klezmer dziś
Współczesne kapele folkowe grają klezmerskie motywy z nową energią - szybciej, głośniej, z sekcją rytmiczną - nie gubiąc przy tym ich charakteru. W repertuarze Propabandy, obok bałkańskich i cygańskich tematów, znajdziesz utwory takie jak Mes tis polis to hammam czy Tortapapir - melodie ze wspólnego, wschodniego kotła, w którym klezmer jest jednym ze smaków. Posłuchasz ich w sekcji muzyka i wideo, a o całej naszej mieszance przeczytasz w tekście o inspiracjach.