Rider techniczny wygląda groźnie: input listy, auxy, wedge, D-boxy. W praktyce to po prostu instrukcja, dzięki której koncert zabrzmi dobrze - i dokument, który oszczędza obu stronom nerwów w dniu imprezy. Tłumaczymy, co naprawdę oznaczają jego najważniejsze punkty.
Nagłośnienie i realizator
„Sprzęt klasy PRO” znaczy tyle: system, który udźwignie koncert na danej przestrzeni, obsługiwany przez realizatora, który zna swoją aparaturę. Rider zwykle podaje minimalne parametry (na przykład mikser z określoną liczbą kanałów) - to nie fanaberia, tylko liczba wynikająca wprost z liczby instrumentów i mikrofonów na scenie.
Odsłuchy, czyli dlaczego zespół słyszy co innego niż publiczność
Muzycy na scenie muszą słyszeć siebie nawzajem - do tego służą odsłuchy: monitory podłogowe (wedge) albo systemy douszne. Propabanda przywozi własny mikser odsłuchowy ze spliterem: sygnały z instrumentów wpinamy do naszego miksera, a realizator frontowy dostaje je równolegle, gotowe do miksu dla publiczności. Dla organizatora to duże uproszczenie.
Montaż i soundcheck to nie „przyjdą i zagrają”
W naszym przypadku: minimum 60 minut na montaż i minimum 30 minut próby dźwięku - przed wpuszczeniem publiczności. Ten czas trzeba wpisać w harmonogram sceny; jego brak to najczęstsza przyczyna opóźnień na imprezach plenerowych.
Skąd wziąć rider
Aktualny rider techniczny Propabandy (z pełną input listą i stage planem) jest do pobrania w press kicie - wystarczy przekazać go ekipie nagłośnieniowej. Pytania techniczne najlepiej zadać od razu przy rezerwacji terminu przez formularz kontaktowy.