„Ile kosztuje zespół?” to pierwsze pytanie większości organizatorów - i jedyne, na które nie da się uczciwie odpowiedzieć jedną liczbą. Da się za to dokładnie pokazać, z czego wycena się składa. Znając te elementy, zapytasz o ofertę tak, żeby od razu dostać konkret.
Co wchodzi w cenę koncertu
- Długość i charakter setu - 30-minutowe wejście na gali to inna praca niż 90 minut rozkręcania placu na dożynkach.
- Dojazd i logistyka - odległość od bazy zespołu, czas w trasie, czasem nocleg przy odległych terminach.
- Technika - czy organizator zapewnia nagłośnienie zgodne z riderem, czy trzeba je dowieźć.
- Termin - szczyt sezonu plenerowego i soboty rozchodzą się najszybciej i są wyceniane inaczej niż terminy poza sezonem.
- Skład - liczba muzyków na scenie; w naszym przypadku to stały, pięcioosobowy skład z sekcją dętą.
Dlaczego „widełki z internetu” mylą
Porównywanie samych kwot bez kontekstu prowadzi donikąd: za podobną cenę można dostać duet z laptopem albo pełną kapelę z trąbką, saksofonem, akordeonem i perkusją. Realne porównanie to zawsze: co słychać ze sceny, jak reaguje publiczność i co zawiera oferta.
Jak zapytać, żeby dostać konkretną wycenę
Wystarczą cztery informacje: data, miejscowość, typ wydarzenia i planowana długość występu. Z takim kompletem odpowiadamy z dostępnością i konkretną wyceną - bez wielodniowej wymiany maili. Napisz przez formularz bookingowy albo zajrzyj najpierw do press kitu, gdzie znajdziesz ofertę koncertową w PDF.